Przejdź do treści
Jak dobrać zasilanie awaryjne?

Jak dobrać zasilanie awaryjne?

6 min czytania Administrator

Wiele osób jest zaskoczonych, gdy przy awarii sieci gasną światła, mimo że na dachu pracują panele. To nie usterka, tylko zabezpieczenie: zwykły falownik sieciowy musi się wyłączyć, gdy w sieci zniknie napięcie, żeby nie zasilać linii, przy której pracują monterzy. Zasilanie awaryjne (backup) zmienia tę sytuację. Falownik hybrydowy z magazynem energii potrafi przy awarii odciąć dom od sieci i dalej zasilać wybrane obwody z baterii i paneli.

Czym jest zasilanie awaryjne

Wiele osób jest zaskoczonych, gdy przy awarii sieci gasną światła, mimo że na dachu pracują panele. To nie usterka, tylko zabezpieczenie: zwykły falownik sieciowy musi się wyłączyć, gdy w sieci zniknie napięcie, żeby nie zasilać linii, przy której pracują monterzy.

Zasilanie awaryjne (backup) zmienia tę sytuację. Falownik hybrydowy z magazynem energii potrafi przy awarii odciąć dom od sieci i dalej zasilać wybrane obwody z baterii i paneli. Dzięki temu lodówka, kocioł czy internet działają dalej, choć na ulicy jest ciemno.

Żeby to działało dobrze, trzeba odpowiedzieć na kilka pytań: co ma pracować, ile to potrzebuje mocy, jak rozłożyć obciążenie na fazy i jak fizycznie podłączyć obwody. Omawiamy je po kolei, w tej samej kolejności co w audycie instalacji PV.

Krok 1: co ma działać podczas awarii

Zasilanie awaryjne zwykle nie obejmuje całego domu, tylko wybrane urządzenia. Dobrze jest zacząć od pytania: bez czego trudno wytrzymać kilka godzin, a bez czego spokojnie się obejdziemy?

W audycie zaznaczamy urządzenia z listy. Przy każdym przyjmujemy orientacyjną moc, którą pobiera podczas pracy:

Urządzenie

Moc orientacyjna

Pompa obiegowa CO

0,1 kW

Lodówka / zamrażarka

0,2 kW

Kocioł gazowy lub pelletowy (sterowanie)

0,2 kW

Internet, router, RTV

0,2 kW

Oświetlenie

0,3 kW

Wybrane gniazda

0,5 kW

Brama wjazdowa lub garażowa

0,5 kW

Hydrofor / pompa wody

1,0 kW

Pralka

2,0 kW

Czajnik / mikrofalówka

2,0 kW

Bojler elektryczny

2,0 kW

Pompa ciepła

3,0 kW

Płyta indukcyjna

7,0 kW

Widać wyraźnie dwie grupy. Urządzenia „podtrzymujące dom”, czyli lodówka, ogrzewanie, światło i internet, razem potrzebują około 1 kW. Urządzenia grzewcze, takie jak czajnik, bojler czy płyta indukcyjna, potrafią w pojedynkę przekroczyć tę wartość kilkukrotnie. Od tego, którą grupę obejmiemy, zależy cała reszta doboru.

Krok 2: czy falownik udźwignie odbiorniki

Podczas awarii cały dom zasila wyłącznie falownik, więc suma mocy wybranych urządzeń nie może przekroczyć jego mocy. Audyt sumuje je automatycznie i porównuje z falownikiem:

  • do 80% mocy falownika – komfortowy zapas;

  • powyżej 80% – działa, ale bez marginesu, warto coś ograniczyć;

  • powyżej 100% – falownik się wyłączy; potrzebny mocniejszy model albo mniej obwodów.

Przykład. Lodówka, oświetlenie, pompa CO, sterowanie kotła, internet, wybrane gniazda i hydrofor to razem 2,5 kW. Falownik o mocy 8 kW wykorzystuje więc około 31% swoich możliwości – zapas jest duży. Gdybyśmy dodali płytę indukcyjną (7 kW), suma wzrosłaby do 9,5 kW i przekroczyła moc falownika.

Trzeba też pamiętać o rozruchu. Urządzenia z silnikiem, takie jak pompy, hydrofor czy sprężarka lodówki, przy starcie przez chwilę pobierają kilka razy więcej mocy niż podczas pracy. Dobry falownik ma moc szczytową, która na krótką chwilę przekracza znamionową, ale lepiej nie startować kilku silników naraz.

Krok 3: fazy, czyli gdzie jest haczyk

Większość domów ma instalację trójfazową: obwody są rozdzielone na trzy fazy, oznaczane L1, L2 i L3. Falownik trójfazowy ma swoją moc całkowitą, ale na pojedynczą fazę może oddać tylko jej część. I to właśnie ten limit najczęściej decyduje o tym, czy zasilanie awaryjne zadziała.

Falowniki różnią się tu jednym parametrem:

  • wyjście symetryczne dzieli moc po równo – na każdą fazę przypada jedna trzecia, np. falownik 8 kW daje 2,67 kW na fazę;

  • wyjście asymetryczne pozwala jedną fazę obciążyć mocniej, do limitu z karty katalogowej, często 50% mocy, np. 4 kW na fazę przy falowniku 8 kW.

W praktyce oznacza to, że falownik o mocy 8 kW może się wyłączyć już przy 3 kW, jeśli wszystkie urządzenia wiszą na jednej fazie. Dlatego w audycie rozkładamy odbiorniki na fazy. Robimy to automatycznie: każde kolejne urządzenie trafia na najmniej obciążoną fazę, a urządzenia trójfazowe, takie jak pompa ciepła, dzielą moc po równo. Ostatecznie fazy w rozdzielnicy sprawdza elektryk przy podłączeniu.

Krok 4: sposób podłączenia

Obwody awaryjne można podłączyć do falownika na trzy sposoby. Wybór zależy od modelu falownika i od tego, jak dom ma pracować na co dzień, gdy sieć działa.

Sposób

Jak działa

Dla kogo

Wyjście LOAD falownika

Obwody awaryjne są zawsze zasilane przez falownik, także przy działającej sieci. Ich łączna moc jest więc zawsze ograniczona do możliwości falownika

Gdy obwody awaryjne to głównie małe odbiorniki

Wyjście LOAD + przełącznik ATS

Przy działającej sieci dom korzysta z niej bez ograniczeń. Falownik przejmuje obwody dopiero przy zaniku sieci, a przełącznik ATS robi to automatycznie

Gdy nie chcesz, żeby falownik ograniczał moc w domu na co dzień

Gateway producenta

Przełączaniem zarządza dedykowany moduł dobrany do konkretnego falownika

Falowniki z własnym systemem backup, np. Sigenergy, Huawei, SolarEdge

Niezależnie od wariantu zasada jest jedna: gdy dom pracuje z magazynu, musi być całkowicie odcięty od sieci. Za to odpowiada właśnie wyjście LOAD, przełącznik ATS albo gateway.

Krok 5: przewody i trasa do rozdzielnicy

Falownik zwykle wisi w garażu lub kotłowni, a rozdzielnica w innym miejscu domu. Między nimi trzeba poprowadzić przewody: jeden do sieci i drugi powrotny dla obwodów awaryjnych.

  • Przekrój przewodów dobieramy do odległości. Do 100 m stosujemy dwa przewody 5×6 mm², powyżej 100 m – dwa przewody 5×10 mm², żeby ograniczyć straty napięcia.

  • Trasa może biec na widoku, w peszlu albo w korytku. Prowadzenie pod tynkiem, w bruździe, ustala się indywidualnie z Instalatorem.

  • Rozdzielnica poza domem, np. w złączu na ogrodzeniu, zwykle oznacza przekop. Możesz go wykonać sam według wytycznych Instalatora albo zlecić ekipie.

Każda domowa instalacja elektryczna jest inna. Czasem okazuje się, że trzeba wydzielić dodatkowe obwody albo przebudować rozdzielnicę. Takie prace Instalator przedstawia przed rozpoczęciem i rozlicza bezpośrednio z Tobą.

Jak długo wytrzyma magazyn

Moc falownika mówi, ile urządzeń może pracować naraz. Pojemność magazynu mówi, jak długo. Orientacyjnie można to policzyć tak:

czas pracy [h] ≈ pojemność użytkowa magazynu [kWh] ÷ średni pobór [kW]

Magazyn o pojemności użytkowej 10 kWh przy średnim poborze około 1 kW, czyli lodówce, ogrzewaniu, świetle i internecie, wystarczy na mniej więcej 8–10 godzin. Wynik jest nieco niższy od prostego dzielenia, bo falownik też zużywa trochę energii na własne potrzeby.

Dużo zmienia słońce. Jeśli awaria trwa w dzień, panele ładują magazyn na bieżąco i dom może pracować znacznie dłużej. Zimą i nocą liczy się głównie to, co zostało w baterii, dlatego warto ustawić w falowniku rezerwę pojemności, której magazyn nie oddaje na co dzień.

Jak to ustalamy w audycie

Zasilanie awaryjne ma osobny krok w audycie instalacji PV. Pojawia się tylko wtedy, gdy instalacja obejmuje magazyn energii, bo bez niego backup nie jest możliwy.

  1. Ustalamy, czy w ogóle realizujemy zasilanie awaryjne.

  2. Mierzymy odległość od falownika do rozdzielnicy i wybieramy trasę przewodów.

  3. Zaznaczamy urządzenia, które mają działać przy awarii. Audyt sumuje ich moc, rozkłada je na fazy i od razu pokazuje, czy falownik da radę.

  4. Wybieramy sposób podłączenia: LOAD, LOAD z przełącznikiem ATS albo gateway. Lista opcji dopasowuje się do wybranego falownika.

Jeśli wolisz nie wybierać urządzeń na etapie audytu, można ten punkt pominąć. Wtedy szczegóły ustalasz z Instalatorem na miejscu – trzeba się jednak liczyć z tym, że mogą wymagać dodatkowych działań.

Podsumowanie

Dobre zasilanie awaryjne to nie największy falownik i największy magazyn, tylko rozsądny wybór: kilka najważniejszych urządzeń, rozłożonych równo na fazy, podłączonych w sposób dopasowany do falownika. Moc falownika decyduje o tym, co może działać naraz, a pojemność magazynu o tym, jak długo.

Większość tych decyzji podejmujemy razem w audycie, a Instalator dopina szczegóły w rozdzielnicy. Dzięki temu przy najbliższej awarii sieci w Twoim domu po prostu nic się nie zmieni.

Udostępnij:
Potrzebujesz pomocy? 💬